Monthly Archives: Lipiec 2013

Ile godzin w tygodniu może pracować pracownik zatrudniony przez agencję lub pracodawcę?

Po publikacji ostatnich dwóch artykułów o prawach pracowników agencyjnych, w cyklu moich artykułów o prawie pracy w Anglii i Walii, otrzymałam wiele pytań. Głównie pytano o to, ile godzin pracownik zatrudniony przez agencję lub pracodawcę może przepracować w tygodniu?

Ten aspekt prawa pracy w Anglii, Walii i Szkocji został ujednolicony w 1998 roku przez tzw. Regulacje dotyczace czasu pracy. Przepisy tych Regulacji odnoszą się nie tylko do pracowników zatrudnionych przez agencję, ale także do pracowników zatrudnionych na umowę o pracę i do osób pracujących na kontraktach, ale nie samozatrudnionych.

Regulacje te stanowia, że pracownik nie może przepracować więcej niż przeciętnie 48 godzin w tygodniu. Ten czas obejmuje overtime, ale dotyczy tylko pracy u jednego pracodawcy. Jesli ktoś pracuje dla dwóch różnych agencji lub dla dwóch różnych pracodawcow, to, jeśli tylko chce, może pracować dla każdej z nich przeciętnie po 48 godzin tygodniowo!

Czy agencja lub pracodawca mogą wymagać od pracownika by przepracował więcej niż przeciętnie 48 godzin w tygodniu?    

Mogą, jeśli pracownik zgodził się, że nie będzie podlegał zasadom 48-godzinnego tygodnia pracy. Zgoda taka powinna być dobrowolna i udzielona na piśmie oraz odnosić się do sprecyzowanego okresu czasu lub być podpisana na czas nieokreślony. Oczywiscie pracownik może zmienić zdanie i doprowadzić do wygaśnięcia swojej zgody. Wtedy powinien poinformować o tym agencję lub pracodawcę co najmniej 7 dni przed upływem daty, od ktorej zgoda ma wygasnąć. Powiadomienie dotyczace wygaśnięcia zgody powinno być udzielone na piśmie. Agencja lub pracodawca nie mogą żądać więcej niz 3 miesięcznego powiadomienia o wygaśnięciu zgody.

Co się stanie jeśli pracownik nie zgodzi się pracować więcej niż przeciętnie 48 godzin w tygodniu?

Agencja lub pracodawca nie mogą zwolnić pracownika, który odmówił podpisania takiej zgody. Jednak jeśli go zwolnią, to bedzie to automatycznie traktowane jako niesłuszne zwolnienie.

10 Komentarzy

Filed under Prawo pracy

Prawo pracy/ Prawa pracowników tymczasowo zatrudnionych przez agencje pracy (2)

Jakie masz prawa jako pracownik agencyjny w tym samym zakładzie pracy po upłynięciu 12-tygodniowego okresu kwalifikującego?

Po 12 tygodniach od rozpoczęcia pracy masz te same podstawowe prawa dot. warunków pracy i zatrudnienia, które mają pracownicy zatrudnieni bezpośrednio przez zakład pracy. Te prawa obejmują m.in.:

  • Podstawowe wynagrodzenie. Powinno być ono takie jak wynagrodzenie stałych pracowników pracujących na tym samym stanowisku co Twoje. Np. jeśli stali pracownicy na Twoim stanowisku zarabiają £8 za godzinę, a ty zaczynając pracę przez agencję dostajesz £6.19 za godzinę, to po 12 tygodniach przepracowanych w tym samym zakladzie pracy Twoja stawka godzinowa powinna zostać podniesiona do £8.  Twoje wynagrodzenie powinno również zostać podwyższone wtedy, gdy stali pracownicy dostają podwyżkę.
  • Wynagrodzenie za overtimy
  • Czas pracy
  • Pracę w nocy
  • Czas odpoczynku i przerw
  • Coroczny urlop.

W razie zwolnienia z tymczasowej pracy przez agencję nie przysluguje Ci odprawa.

Są to Twoje prawa, których nie możesz zostać pozbawiony. Jeśli zostaniesz ich pozbawiony, to możesz skarżyć zakład pracy lub agencję w tym zakresie, w ktorym są odpowiedzialne za ich złamanie.

4 Komentarze

Filed under Prawo pracy

Prawo pracy/ Prawa pracowników tymczasowo zatrudnionych przez agencje pracy (1)

Cieszę się, że moje poprzednie artykuły o prawie pracy w Anglii wzbudziły spore zainteresowanie. Także zaczęłam otrzymywać wiele pytań od osób zatrudnionych przez agencje pracy. Dlatego też zdecydowałam się napisać o prawie pracy w Anglii obowiazującym pracowników pracujących dla agencji. Regulacje dotyczące pracowników tymczasowo zatrudnionych przez agencje są skomplikowane, więc skoncentruję się na omówieniu praw przysługujących w nowym miejscu pracy, warunków pracy oraz wysokości stawek godzinowych.

Regulacje dotyczące pracowników pracujących dla agencji obowiazują od niedawna, bo od 1 października 2011. Te przepisy stosuje się na terenie Anglii, Walii i Szkocji, gdyż do pracowników agencyjnych w Irlandii Pólnocnej odnoszą się inne przepisy.

Regulacje te dotyczą pracowników zatrudnionych przez agencje pracy tymczasowej, którzy sa wysyłani do pracy tymczasowej do wynajmujących ich zakładów pracy.

Regulacje mają na celu zrównanie niektórych podstawowych warunków pracy i zatrudnienia pracowników agencyjnych z pracownikami bezpośrednio zatrudnionymi przez wynajmujący zakład pracy.

Prawa nalożone przez regulacje mozna podzielić na obowiazujące od pierwszego dnia pracy w zakładzie i na te, które obowiazują po ukończeniu 12-tygodniowego okresu kwalifikującego.

Ten artykuł odnosi się do praw przysługujących od pierwszego dnia w nowym zakładzie pracy pracownikom tymczasowym zatrudnionym przez agencję. W następnym artykule będzie mowa o prawach przysługujących po 12 tygodniach przepracowanych w tym samym zakładzie pracy.

Kto jest pracownikiem agencyjnym?

Osoba, która pracuje tymczasowo pod nadzorem i kontrolą zakładu pracy na mocy umowy z agencją pracy.

Jakie masz prawa jako pracownik agencyjny zaczynając pracę w nowym zakładzie pracy?

Rozpoczynając pracę w nowym zakładzie pracy, od pierwszego dnia masz prawo:

  1. Być traktowany w sposob nie gorszy niz pracownik wykonujący tą samą pracę, który jest zatrudniony bezpośrednio przez zakład pracy.
  2. Być informowany o naborze na odpowiednie dla Ciebie stanowisko w zakładzie pracy, by mieć taką samą szansę ubiegania sie o nie jak pracownik o podobnym poziomie kwalifikacji i umiejętnosci zatrudniony bezpośsrednio przez zakład pracy .
  3. Masz dostęp do:
  • wspólnych pomieszczeń dla pracowników zakładu pracy, w tym m.in. do kantyny, toalet, kaplicy, parkingu;
  • automatów do napojów i jedzenia;
  • udogodnień obejmujących opiekę nad dzieckiem, np. pokoju dla matki i dziecka;
  • usług transportowych, np. lokalnego transportu do pracy, który dostarcza zakład pracy.

Są to Twoje prawa, których nie możesz zostać pozbawiony. Jednak, jeśli zostaniesz ich pozbawiony, to możesz skarżyć zakład pracy o ich złamanie.

Dodaj komentarz

Filed under Prawo pracy

Prawo pracy/Dyskryminacja rasowa i seksualna

Zajmując się problemem dyskryminacji rasowej jednego z klientów, natknęłam się na sprawę, w której wyrok zapadł w 2010 roku. Jest to może nie najswieższa sprawa, ale jej szczegóły są na tyle szokujące, że postanowiłam ją przypomnieć.

Otóż wydarzyło się to w Irlandii Polnocnej. Pani Marzena Urbanska-Kopanowska, zatrudniona w Mac’s Quality Food w Dunmurry, przez prawie dwa lata była ofiarą dyskryminacji rasowej i seksualnej. Polski współpracownik codziennie rozbierał się przed nią do samej bielizny, a także przywierał do niej ciałem i dotykał ją pod stolem w trakcie zakładowej kolacji świątecznej. Skargi pani Marzeny dotyczące jego zachowania zostały zignorowane przez pracodawcę. Oprócz tego szykanowano ją na różne sposoby zmuszając do sprzątania toalet i usuwania zdechłych owadów z zamrażarek a także zlecając jej inne niewdzięczne zadania, których żaden irlandzki pracownik nie chciał się podjąć. Jej irlandzki manager także wyzywał ją po polsku. W wyniku tego traktowania pani Marzena zrezygnowała z pracy. Było to tzw. konstruktywne zwolnienie.

Szczegóły tej sprawy zbulwersowały nie tylko mnie, ale także Sąd Pracy i solicitora reprezentującego panią Marzenę. Z powodu niesłusznego zwolnienia, którym było zwolnienie się pani Marzeny z pracy z powodu wyżej wymienionego zachowania, dyskryminacji rasowej oraz seksualnej, otrzymała ona ponad 50 tysięcy funtów odszkodowania.

Mam nadzieję, że dzięki nagłaśnianiu takich spraw uda nam się uniknąć takiego traktowania, a nawet jeśli padniemy jego ofiarą, będziemy w stanie poszukać pomocy prawnej by skutecznie walczyć o swoje prawa w pracy.

 Jeśli masz pytania, skontaktuj się ze mną przez maila lub telefonicznie lub napisz komentarz!

4 Komentarze

Filed under Prawo pracy

Prawo pracy/Sądy Pracy zalane pozwami

Po dzisiejszej rozmowie z miłą panią z Sądu Pracy, chciałam się z Wami podzielić wiadomością, że Sądy Pracy nie wyrabiają się z przetwarzaniem pozwów, które do nich wpłynęły przed wprowadzeniem opłat sądowych od końca lipca! Termin 5-dniowy, w ciągu którego nadawali sprawie numer i wysyłali informację do powoda jest juz niewystarczający. Dlatego przypominam, że jeżeli chcecie wnieść pozew i uniknąć opłat sądowych, zróbcie to przed 29 lipca 2013!

W razie wątpliwości lub pytań skontaktuj sie ze mną przez maila lub telefonicznie lub napisz komentarz!

Dodaj komentarz

Filed under Prawo pracy

Prawo pracy/ Wprowadzenie opłat sądowych do Sądu Pracy

Tak jak pisałam w poprzednim artykule, Sądy Pracy czekają duże zmiany, gdyż od 29 lipca tego roku zostaną wprowadzone opłaty sądowe za wniesienie sprawy i za rozprawę. Opłaty zostały podzielone na dwie grupy:

1.      Roszczenia pieniężne, np. niewypłacona pensja lub odprawa.

W tych przypadkach wniesienie sprawy będzie kosztować £160, a opłata za rozprawę to £230.

2.      Inne roszczenia, łącznie z dyskryminacją i niesłusznym zwolnieniem.   

Opłata za wniesienie sprawy to £250, a za rozprawę to £950.

Dla osób spełniających odpowiednie kryteria, opłaty sądowe mogą być obniżone.

Dlatego też, jeśli chcesz wnieść pozew do Sądu Pracy, to najlepiej zrobić to przed 29 lipca by uniknąć w/w opłat.

Jeśli masz pytania, skontaktuj sie ze mną przez maila lub telefonicznie lub napisz komentarz!

Dodaj komentarz

Filed under Prawo pracy

Prawo pracy/Czy walka o swoje prawa w pracy jest kosztowna?

Bardzo często rozmawiam z osobami, które chcą wnieść sprawę do Sądu Pracy, ale boją sie zasięgnąć profesjonalnej porady prawnej w kancelarii ze względu na koszty. Tak naprawdę koszty nie zawsze muszą być wysokie, bo masz trzy opcje do wyboru – możesz sam się reprezentować w Sądzie Pracy, możesz zgłosić się do lokalnego Citizen Advice Bureau lub możesz zlecić prowadzenie Twojej sprawy profesjonalnej kancelarii. Poniżej opiszę jak wygladają te opcje.

Jak możesz zminimalizować koszty swojej sprawy?

  1. Możesz wnieść sprawę do Sądu Pracy samemu i samemu się reprezentować. Od 29 lipca zostaną wprowadzone opłaty sądowe za wniesienie   sprawy i za rozprawę, o czym napiszę w następnym artykule.
  2. Możesz udać się po pomoc do lokalnego Citizen Advice Bureau.
  3. Możesz poszukać kancelarii prawnej, która specjalizuje się w prawie pracy. Wstępna rozmowa przez telefon, gdy jesteś wypytywany o szczegóły Twojej sprawy jest bezpłatna. Jeśli osoba, z którą rozmawiasz uważa, że Twoja sprawa ma szansę powodzenia, umówi Cię z odpowiednim prawnikiem na spotkanie. Wtedy należy zapytać o koszt tego spotkania. Wielu prawników nie pobiera opłat za pierwsze spotkanie, ale nie jest to regułą. Na spotkaniu prawnik przejrzy dokumenty, które przyniosłeś, i powie Ci czy jest zainteresowany zajęciem sie Twoją sprawą czy też nie. Jesli weźmie Twoją sprawę, to jego obowiązkiem jest poinformowanie Cię o różnych formach finansowania sprawy, czyli kto zapłaci koszty kancelarii za prowadzenie Twojej sprawy. Poniżej pokrótce omowię kilka dostępnych opcji.

Finansowanie Twojej sprawy

  • Ty sam płacisz prawnikowi za wykonaną pracę na podstawie jego stawki godzinowej, np. prawnik spędził nad Twoją sprawą 10 godzin po £200 za godzinę, czyli płacisz mu £2000 plus VAT. Jest to faktycznie kosztowne i dlatego większość prawników zaproponuje Ci inne opcje.
  • Zgadzasz sie na zawarcie umowy z kancelarią na zasadzie tzw. Damages Based Agreement (Umowa oparta na sumie odszkodowania). W razie przegranej nie płacisz kosztów kancelarii. Za to w razie wygranej kancelaria pobiera określony procent od Twojej wygranej lub od wynegocjowanej od pracodawcy kwoty. Kancelaria może pobrać najwięcej 35% od tej kwoty i najczęściej wynika to z wysokiego stopnia komplikacji Twojej sprawy i wynikającego stąd ryzyka, że w razie Twojej przegranej kancelaria nie dostanie nic. Prawnik ma obowiązek wytłumaczyć Ci warunki Damages Based Agreement. Najlepiej poproś o tłumaczenie na język polski, bo umowa może byc miejscami trudna do zrozumienia.

  • Zgadzasz sie na zawarcie umowy z kancelarią na zasadzie tzw. Conditional Fee Agreement (Umowa warunkowego honorarium) tzw. „no win no fee”. Nie płacisz kancelarii nic za prowadzenie sprawy jesli przegrasz. Jesli wygrasz sprawę, to płacisz (najczesciej z otrzymanego odszkodowania). Prawnik  na poczatku sprawy uzgadnia z Tobą swoje honorarium w razie wygranej. Jest to stawka pobierana za godzinę prowadzenia Twojej sprawy razy ilość godzin spędzonych przez prawnika nad Twoją sprawą plus dodatkowa  ”success fee”, czyli procentowa kwota od honorarium pobieranego godzinowo. Np. stawka godzinowa wynosi £200 a success fee to 50%. Oznacza to, że stawka godzinowa prawnika w tej sprawie, do której bedzie mial prawo w razie wygranej, to £300 za godzinę. Wysokość tej kwoty procentowej jest zależna od stopnia skomplikowania i ryzyka Twojej sprawy, ale nie może przekroczyć 100%.

  • Przed podpisaniem Damages Based Agreement lub Conditional Fee Agreement prawnik powinien zapytać Cię, czy masz Legal Expenses Insurance, czyli Ubezpieczenie od kosztow prawnych. Bardzo często jest ono częścią ubezpieczenia samochodu lub hipoteki. Jesli masz takie ubezpieczenie, to musisz uważnie przeczytać jego warunki lub poprosić prawnika, by za Ciebie to zrobił, bo mogą w nim być ograniczenia co do rodzaju roszczenia lub jego wysokości. W razie posiadania takiego ubezpieczenia należy zgłosić się do ubezpieczyciela, który skontaktuje Cię z własnymi prawnikami. To ubezpieczenie jest też zwane Before the Event Insurance czyli jest to ubezpieczenie ważne zanim zostałeś zwolniony z pracy.

  • Prawnik też może przedyskutować z Tobą możliwość zakupu tzw. After the Event Insurance, czyli ubezpieczenia ważnego po zwolnieniu Cię z pracy. To ubezpieczenie kupuje się zanim sprawa zostanie wniesiona do Sądu Pracy i pokrywa ono koszty, ktore będziesz musiał zapłacić swojemu pracodawcy w razie Twojej przegranej, a także wydatki poniesione przez Twoja kancelarię. Jednak nie jest ono często wymagane, gdyż generalna zasada w Sądzie Pracy jest taka, że każda strona ponosi swoje własne koszty.

  • Koszty Twojej sprawy mogą też zostać pokryte przez Związek Zawodowy, czyli Trade Union, jeśli jesteś jego członkiem.

Jak widzisz, nie taki diabeł straszny jak go malują, czyli możliwości finansowania Twojej sprawy jest wiele i w większości przypadków nie bedziesz ponosił żadnych kosztów, jeśli przegrasz. W razie wątpliwości skontaktuj sie ze mną przez maila lub telefonicznie lub napisz komentarz!

Dodaj komentarz

Filed under Prawo pracy